Zdjęcia pracowników EC
  Góry i pagórki
 

Zdjęcia i opisy zamieszczone na tej stronie pochodzą z ogólnodostępnych albumów autorstwa:
basia a cappella


Jarząbczy, Jakubina


Chochołowska - Jarząbcza - Kończysty - Jarząbczy - Raczkowa Czuba=Jakubina) - Jarząbczy Wierch - Łopata - Wołowiec - Rakoń - Grześ - Przełęcz Bobrowiecka - Chochołowska. Wyjście o szóstej (K wcześniej w swe słowackie ambitności), Jarząbczą do Kończystego jak wczoraj wieczorem z P (znów godzina na brusznicach ;-() Granią śnieżną pięknie na Jarząbczy, decyzja że Jakubina a nie Rohacz Ostry (ten zostanie powtórzony w jakiś dłuższy dzień z całą słowacką Orlą Percią)... Granią, granią, granią całe otoczenie Chochołowskiej - od Kończystego po Wołowiec po raz pierwszy w życiu - Pogoda, rano murowana, zaczyna się łamać. Chmury a pod Grzesiem nawet spadają krople deszczu. Ale to drobiazg. Wędrówka długa, spektakularna... i o dziwo - zupełnie nie zmęczona wysiadam przed dziesiątą w krk!!! ;-D (Ach ten wspaniały, kurtuzayjny kierowca prywatnej firmy autokarowej... wcale nie musiał się zatrzymywać na RGrunwaldzkim )

Biała Woda, etc

Chata Zbójnicka - Rohatka - Polski Grzebień - Mała Wysoka - PolGrzeb - Kocioł Pod Polskim Grzebieniem - Litworowa - Białej Wody. Wyjście po śniadaniu o 7:00. Rohatka ciut po ósmej (b. źle mi się szło we wczesnoporannym upale). W dół ziąb okrutny i mrok - co za ulga! Na Małą Wysoką w pół czasu - 1/2h - cuuuudowne widoki na wszystko, co do zobaczenia. Dominuje cielsko Gierlacha z Żlebem Karczmarza. Od 10:00 do końca wyłącznie schodzenie - co za rozkosz, co za błogość. Leniuchowanie najpierw nad Zmarzłym Stawem (~20 min) a potem - 3h nad Litworowym - blisko 'naszej' koleby. Potem w dóóóół... Wygrzane kolana idą jak nówki. Biała Woda nieco nudna 3x w ciągu 2tyg. Ale i tak podziwiam wszystko... Dłużyzny zaśpiewuję. Łysa 18; natychmiast bus. Chłopczyk ustępuje mce, które 'odstampiam' pani z Krk (szła z b. ciężkim plecakiem - nawet kochery niosła - też na 2 dni, analog. trasą) i była na pograniczu wytrzymałości. Niech żyją siedmiolatkowie i ich wspaniali rodzice!

Starorobociański itd


Zakopane - Dol. Małej Łąki - Przysłop Miętusi - Dol. Kościeliska - Przeł. Iwaniacka - Ornak - Siwa Przełęcz - Starorobociański W - Kończysty W - Trzydniowiański W - Dol Jarząbcza - Schronisko na Pol. Chochołowskiej. Cudna pogoda, dalekie widoki, lazur nieba, iskrzący się śnieg i kolory jesieni; trzy pory roku w jednym. Wędrówka po firnie w szortach aż do końca dnia. Objadanie się brusznicami. Od stoków Ornaku aż do Schroniska - w towarzystwie miłego turysty P. Kolacja w Chochołowskiej, gdzie księżyc w pełni i gwiazdy (a nie upiornie zimno, co było prawdopodobne... może po tej kolacji?...) Nocleg w towarzystwie napalonej turystki K z Zakopanego ("czas wstać, czwarta dwadzieścia" powiedział - cztery razy ;-p - jej budzik ;-D)

Jaworowa itd
.


Łysa - Jaw. Spiska - Dol. Jaworowa - Zadnia Jaw. - Prz. Lodowa - Dolina 5St Spiskich - Czerwona Ławka - Chata Zbójnicka. 2 dni - dwie słow. walne doliny tatrzańskie z wylotami na pn. Jaworowe Turnie, Mały i Wielki Jaworowy jak na dłoni (pierwszy raz zidentyfikowałam Klimków Żleb - spadł tam Bachleda podczas akcji rat.; widziałam kamień, gdzie dawniej była tablica... teraz na Cm. Symbolicznym na stokach Osterwy). Czerwona Ławka zatłoczona (czeka kilkanaście osób); po powrocie znad 5StSp - tylko z 8 osób (łańcuchy na całej ścianie). Na Strzeleckich Polach odpoczywam patrząc na alpinistów w Jaworowym i Ostrym. Wieczorem świstaki. W schronisku są mca (inne niż podłoga - z kocami i karimatami) dla wszystkich (rezerwacja nie przybyła): materac na podłodze, poduszka i dwa koce + moje prześcieradło śpiworowe... Fajne te nisko-poddaszowe sypialnie zbiorowe. Przed pożarem ('99) było 16mc w sali zbiorowej (+gleba w jadalni), teraz jest (na razie) 38. Cena'08: 420 ze śniadaniem

Orla Perć zdobyta


Powtórzenie całości Orlej Perci w jednym dniu, z dojazdem i powrotem do Krk. Idealna pogoda, mały ruch, niezapomniany dzień! Jaworzynką na Gąsienicową, do Czarnego St, na Zawrat. Poprzez Mały Kozi, Zmarzłe Czuby, Zamarłą na Kozią Przełęcz. Stamtąd na Kozie Cz., Kozią Przełęcz W., Kozi Wierch (tu najw. nagromadzenie technicznych, turystycznych 'czwórek' trudnościowych). Na Kozim 35' piknik (dotarłam w południe i przez 10mins byłam SAMA!) Dalej trawers północny Czarnych Ścian (piękny kominek, o którym zapomniałam). Granaty... i po raz pierwszy zauważona szczelina, o której piszą przewodniki. Tam dogania mnie chłopak z Olkusza, spotkany na rozwidleniu szlaków do Koziej i na Zawrat... a potem - na Kozim, gdzie został dłużej. Razem idziemy przez Buczynowe... raczej jego tempem, niż moim... ale to mi zależy na czasie bardziej. A że kilka ścianek w Buczynowych zostanie nieobfotkowanych?... Zeszłam, ząbków nie wybiłam, szarlotkę w Piątce zjadłam, na autobus ostatni zdążyłam :-D

5Stawów-MorskieOko


Palenica Białczańska - Roztoka - W.Siklawa - Dol. Pięciu Stawów Polskich - Szpiglasowe Perci - Szpiglasowa Przełęcz - Szpiglasowy Wierch - Wrota Chałubińskiego (legalnie) - Morskie Oko - Czarny Staw - Szlakiem na Kazalnicę i Przełęcz pod Chłopkiem aż do burzy (pod Wantą, przed pierwszym trawersem w śniegu), powrót, do Palenicy Białczańskiej asfaltem... i autobus uciekł o pół minuty... następny (ostatni...) za 40 min :-( ... W ramach dalszego podgrzewania atmosfery (komuś może za chłodno?) przed wyjazdem w Tatry Słowackie Quake'a i jego Grupy :-) :-) :-)
 
Beskid Wyspowy


Wycieczka 20.06.08: Mszana Dolna - Ćwilin - Jurków - Mogielica - Jasień - Lubomierz
 
 
Wyraj... albo survival


Babia Góra (1725) trzeciego maja zdobyta

Zimowe Gorce


Wycieczka piesza: Rdzawka2 (Zakopianka) - Stare Wierchy - Obidowiec - Turbacz (przez szczyt) - Schronisko im. Orkana pod Turbaczem - Długa Hala - Pol. Jaworzyna Kamienicka - Polana Średniak - Polana Przysłop - Polana Bieniowe - Gorc - Polana Gorc Kamienicki - Magorzyca Nowa Polana - Przełęcz Przysłop (Rzeki)
 
Na Turbacz z Panią Kierowniczką

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 2 odwiedzający (2 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=